sanitarny dzień

Sobota, 9 stycznia 2010 · Komentarze(1)
Kategoria relaksowo
widok dwóch bikerów z perspektywy fotelu samochodowego imponujący
wariaci w cienkich kurteczkach spacerkiem miedzy autami
" no i patrz pan jak ci debile sie wciskają jakby chodnika nie mieli , tylko gaz docisnąc i nauczyc ich gdzie jest ich miejsce " Ależ pecha miał "złotówa", nie wiedząc do kogo mówi
bardzo "lubię " taryfiarzy otrzymał swoja porcje wykładu na temat stosunków "pedałów" z "samochujami". rozstaliśmy sie w atmosferze wzajemnego zrozumienia.
on rozumiał siebie , a ja jego też nie

Komentarze (1)

Hehe, też mówię na nich złotówy. To są palanty... brak słów.

siwiutki 14:04 sobota, 9 stycznia 2010
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oryna

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]