po mieście
Wtorek, 16 lutego 2010
· Komentarze(0)
pojechałem zrobić opłaty
jak zwykle rower wniosłem po schodach i postawiłem przy wejściu
nawierzchnia chodników osiedlowych beznadziejna , wiec komu będzie się chciało mój rower zaprosić na przejażdżkę
wychodzę z lokalu a tu starszy pan mnie informuje, ze dwóch małolatów chciało mi pompkę zajumać
ech życie , w czasie deszczu dzieci sie nudzą
jak zwykle rower wniosłem po schodach i postawiłem przy wejściu
nawierzchnia chodników osiedlowych beznadziejna , wiec komu będzie się chciało mój rower zaprosić na przejażdżkę
wychodzę z lokalu a tu starszy pan mnie informuje, ze dwóch małolatów chciało mi pompkę zajumać
ech życie , w czasie deszczu dzieci sie nudzą

