Komentarze (2)

miło mi było Ciebie gościć na podkołobrzeskich szlakach, zdrówka życzę , do następnego razu

jurasek 10:36 niedziela, 25 października 2009

Ja ostatni raz pojeździłem w środę. Przyszła wysoka gorączka, która kompletnie ścięła mnie z nóg na 2 dni. Zapalenie ucha środkowego... (oblałem egzamin na morsa i chyba nawet bez możliwości poprawki, a przecież nie moczyłem głowy:-)), a wczoraj już wracaliśmy do Wawy.
Dzięki za wspólne jeżdżenie :))
Pozdro.

tomski 09:56 niedziela, 25 października 2009
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa niech

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]