nie udało sie
Sobota, 24 października 2009
· Komentarze(2)
Kategoria relaksowo
miało być fajnie , a było deszczowo i bez sensu było sie moczyć
miło mi było Ciebie gościć na podkołobrzeskich szlakach, zdrówka życzę , do następnego razu
jurasek 10:36 niedziela, 25 października 2009
Ja ostatni raz pojeździłem w środę. Przyszła wysoka gorączka, która kompletnie ścięła mnie z nóg na 2 dni. Zapalenie ucha środkowego... (oblałem egzamin na morsa i chyba nawet bez możliwości poprawki, a przecież nie moczyłem głowy:-)), a wczoraj już wracaliśmy do Wawy.
tomski 09:56 niedziela, 25 października 2009
Dzięki za wspólne jeżdżenie :))
Pozdro.