dpd ddr zatarło się przednie koło więc 2km spaceru z limuzyną na plecach Wtorek, 31 stycznia 2012 · Komentarze(0) dobrze że boss do city jechał to części przywiózł i znowu na siodełku do dom mogłem wrócić ale zeby nie było lekko to kiszke złapałem